Marta Jurkowska | Litania do super bohaterki | wideo | 2004

kurator: Sławek Sobczak

Ostatnio zajęłam się wcieleniami żeńskiego super hero…, który wyemigrował głownie z Ameryki wszędzie, gdzie jest to możliwe, w tym do katolickiej Polski. Superhero mieszka głownie w świecie komiksu-bajki współczesności.

Zazwyczaj w opowiadaniach dla dzieci odnajdujemy  super wcielenie dobra, istoty posiadającej nadludzka, boska moc. Wszystkie te postacie odwołują się do „super woman”, chroniącej świat swoja niezwykłą nadnaturalna siłą….

W polskiej matriarchalnej kulturze nie trudno o żeńskie wizerunki o takich atrybutach. Jednak sposób w jaki przejawia się ich moc jest inny. Współczesne heroiny używają nowych brutalnych metod opozycyjnych do spokojnego promieniowania światłem lub sypania kwiatów z dłoni. Katwaman, Spaidergirl i wiele innych, mniej znanych używają miecza, pistoletu a w najlżejszym przypadku kung-fu.

Zakładam, że te stare i nowe wizerunki przenikają się tworząc nowa mitologie… tym razem pozwalam na swobodne spotkanie tych dwóch światów, które w erze cyfrowości nie napotykają na bariery nie do przejścia. Polska jest nowym chłonnym rynkiem, osiągalnym od otwarcia  granic. W dobie ogólnodostępnego internetu izolacja nie jest już dłużej możliwa… Czy piętnaście lat temu możliwe by było zakazanie używania intranetu… tak jak zakazywano słuchania „Wolnej Europy”?

Możliwość przepływu informacji tekstualno-wizualnych a ich siła przebicia to dwa rożne zagadnienia. Amerykańska, komiksowa mitologia ma wielka sile przebicia. Czy taka sama maja polskie poprzedniczki…? Czy przebiłyby się z taka sama siła na amerykańskim rynku jak amerykańskie produkty na naszym? Raczej nie… Dlatego w mojej pracy postanowiłam zasymulować ich pojawienie się w amerykańskim śnie .

Również umożliwiam amerykańskiej super bohaterce przedostanie się do przestrzeni dla niej niedostępnych z powodu biedy lub niechęci społeczeństwa. Ameryka jest skonfliktowana z wieloma państwami… Dlatego ukazanie przeze mnie ichniejszych bohaterów w krajach przez nich atakowanych jest zwizualizowaniem aktu przemocy przez nich dokonywanego… Ukazanie tych postaci, można by powiedzieć.. na tym dziewiczym, jeszcze nie skażonym amerykańskim komiksem terenie… jest dla mnie ważnym zderzeniem kultur. Wyodrębniam dwa rodzaje cenzury ta narzucona odgórnie i ta druga wypływająca z wewnętrznej niechęci. Wszędzie tam gdzie jakakolwiek cenzura zajmuje miejsce pojawienie się superheros nie należących do danej kultury doskonale streszcza sedno konfliktu.

Polska należy do kraju postcenzury narzuconej odgórnie, dlatego tak chętnie asymilujemy, wchłaniamy ,transponujemy ichniejszych bohaterów dnia codziennego; począwszy od hamburgera a kończywszy na wcieleniu żeńskiej supermocy. Super bohaterki z amerykańskich komiksów odnoszą się jednak do archetypu super mocy istniejącego w naszej kulturze od dawien dawna… dlatego zderzenie nowych i starych bohaterek powoduje powstanie kolejnej postaci obdarzonej atrybutami przynależącymi do poprzedniczek… Tak ! Projektuje super heroinę naszych czasów… o wielu twarzach pojawiającej się w wielu miejscach wymykających się naszemu codziennemu wyobrażeniu na ich temat.

Marta Jurkowska